Jak dziś wyglądają rekrutacje? Podsumowanie pięciu miesięcy pracy

Podoba Ci się ten post? Udostępnij go innym

Za nami dokładnie pięć miesięcy tego roku. Dla naszego zespołu był to czas bardzo konkretnej, rzemieślniczej pracy rekrutacyjnej. Wspieraliśmy firmy z branży produkcyjnej, logistycznej, budowlanej, handlowej oraz spożywczej.

Te pięć miesięcy pokazało nam jedno: nie ma już łatwych rekrutacji. Każdy projekt wymagał od nas zejścia głęboko w rynek i elastyczności, jakiej dawno nie musieliśmy z siebie krzesać.

Zakres projektów: Od niszowych inżynierów po setki CV

W minionych miesiącach pracowaliśmy nad dwoma zupełnie różnymi typami projektów:

  • Rekrutacje niszowe i techniczne: Wspieraliśmy bardzo ważną dla regionu inwestycję – obwodnicę towarową Poznania. Szukaliśmy tam m.in. Kierowników Robót Torowych, Inżynierów Budowy czy Specjalistów ds. Certyfikacji. Rynek tych fachowców jest zamrożony – ludzie mają stabilną pracę i nie szukają zmian. Musieliśmy docierać do nich bezpośrednio, często przekonując do zmiany swoimi argumentami.

  • Rekrutacje masowe: Z drugiej strony pomagaliśmy w szukaniu m.in. Specjalistów ds. Sprzedaży B2B. Tutaj problem był odwrotny – na jedno ogłoszenie spływało od 200 do nawet 300 aplikacji. Wyzwaniem nie był brak ludzi, ale potężna logistyka: przejrzenie tych dokumentów, wstępna selekcja (screening) i telefoniczne audyty językowe (w tym rzetelna weryfikacja angielskiego), żeby wyciągnąć z tego tłumu tylko tych najlepszych.

Smaczki rynkowe, czyli jak dziś wyglądają rekrutacje

Rynek pracy stawia przed nami i przed Wami – pracodawcami – bardzo konkretne wyzwania. Oto co najmocniej rzuciło nam się w oczy przez ostatnie 5 miesięcy:

  • Walka z przyzwyczajeniami (Biuro 100%)

Podczas gdy standardem na rynku stała się praca hybrydowa, realizowaliśmy projekty dla klientów, u których wymogiem była praca od poniedziałku do piątku, od 8:00 do 16:00 na miejscu w biurze. Kluczem było tu bardzo precyzyjne badanie motywacji kandydatów już na starcie, by nie marnować czasu na osoby, które po tygodniu zrezygnują z powodu braku home office. Oraz weryfikacja znajomości języka niemieckiego na poziomie C1, co jeszcze bardziej zawężało grupę dostępnych osób.

  • Elastyczność w negocjacjach

Procesy składania ofert kandydatom były w tym półroczu znacznie trudniejsze niż dotychczas. Kandydaci potrafią bardzo twardo negocjować.

Nauczyliśmy się, że pierwsza oferta finansowa rzadko jest tą ostateczną. Kluczem jest rozmowa. Kandydaci potrafią być elastyczni i zejść ze swoich pierwotnych oczekiwań, jeśli zaproponuje się im coś w zamian – np. jasne warunki rozwoju czy ponowną rewizję pensji po okresie wdrożeniowym.

  • Praca po godzinach, bo liczy się czas

W rekrutacji minuty decydują o tym, czy kandydat przejdzie do konkurencji. Wiele działań robiliśmy w niestandardowych godzinach. Kiedy gonił nas koniec miesiąca, potrafiliśmy wieczorami dogrywać z klientami umowy i poprawiać propozycje, które rano musiały leżeć przed kandydatem. Wszystko po to, żeby zminimalizować ryzyko, że proces wyłoży się na ostatniej prostej.

  • Biznesowe partnerstwo

Graliśmy i gramy z naszymi klientami w otwarte karty. Mieliśmy w tym półroczu sporadyczne sytuacje, w których procesy były wstrzymywane, bo klientom nagle spadała liczba zamówień. Rozumiemy to. Nie pompujemy procesów na siłę – jeśli biznes naszego partnera potrzebuje pauzy, sprawnie zatrzymujemy działania, by optymalizować jego koszty.

Perspektywy na kolejne 7 miesięcy: Co nas czeka?

Za nami pierwsze 5 miesięcy, ale przed nami kolejne 7 miesięcy roku. I powiedzmy sobie wprost: sygnały płynące z rynku oraz prognozy gospodarcze są raczej mniej optymistyczne. Widać ostrożność u pracodawców i hamowanie niektórych budżetów.

Co to oznacza dla rekrutacji? Że letnie miesiące i nadchodząca jesień będą wymagały jeszcze większego sprytu. 

Lato to idealny moment na szukanie pracowników metodą direct search. Ludzie na urlopach mają czas na odebranie telefonu, spokojną rozmowę i przemyślenie swojej kariery. Kiedy rynek staje się trudniejszy, wygrywają ci, którzy działają szybciej i precyzyjniej. Jesteśmy gotowe przeprowadzić Wasze firmy przez te nadchodzące, bardziej wymagające miesiące.

Znajdź pracownika z nami